Ciasto czekoladowe z kremem i owocami leśnymi

Ciasto czekoladowe z kremem i owocami leśnymi
4.8
(40)

Ciasto czekoladowe z kremem i owocami leśnymi

Historia z tym ciastem jest co najmniej ciekawa. Zrobiłam je w poprzednim tygodniu. Zrobiłam zdjęcia. Po czym całkiem o nim zapomniałam. I o wpisaniu przepisu, i o cieście w lodówce. Przypomniało mi się wczoraj, i okazało się, że jest pyszne!

Tak więc z ręką na sercu bardzo je polecam, bo powiedziałabym że po tym leżakowaniu wprost zyskało na smaku 🙂

Składniki:

  • Spód czekoladowy:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
  • 4 jajka
  • 100 g cukru pudru
  • 140 g mąki pszennej
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 5 go proszku do pieczenia

Krem:

  • 500 g mascarpone
  • 100 g nutelli
  • 200 g słodzonego mleka skondensowanego
  • 100 g pełnotłustego mleka w proszku

Polewa:

  • 80 g gorzkiej czekolady
  • 60 g śmietanki 30 lub 36%

Dodatkowo:

  • 300 g frużeliny lub dżemu o smaku owoców leśnych

Przygotowanie:

Spód czekoladowy:

W rondlu na małym ogniu rozpuszczam masło.

Drobno siekam czekoladę i przekładam do masła, mieszam aż czekolada się rozpuści.

Odstawiam żeby masa czekoladowa trochę przestygła.

W międzyczasie ubijam jajka z cukrem na bardzo puszystą, jasną masę.

Do ubitych jajek wlewam czekoladę z masłem, miksuję do połączenia, a potem dodaję obie mąki z proszkiem do pieczenia, jeszcze chwilę miksuję.

Dno blachy wykładam papierem.

Ciasto rozprowadzam na blaszce.

Piekę ok. 20-25 minut w temperaturze 170 stopni C (do suchego patyczka; bez termoobiegu).

Upieczony, zimny spód przekrajam na dwa cienkie blaty.

Krem:

Mascarpone ubijam z mlekiem skondensowanym do uzyskania puszystego kremu.

Dodaję nutellę (w temperaturze pokojowej), miksuję do połączenia, a na końcu wsypuję mleko w proszku i jeszcze przez chwilę miksuję.

Złożenie ciasta:

Na blaszce układam jeden blat i smaruję go połową frużeliny.

Wykładam połowę kremu, wyrównuję.

Przykrywam drugim blatem i powtarzam czynności: wykładam resztę frużeliny i kremu.

Wygładzam powierzchnię i wstawiam na godzinę do lodówki.

Polewa:

Podgrzewam śmietankę, dodaję do niej posiekaną czekoladę.

Mieszam aż ta się rozpuści.

Polewę rozprowadzam na górze ciasta.

Wstawiam na noc do lodówki – to ciasto ma zresztą to do siebie, że im dłużej w niej stoi, tym zyskuje na smaku.

Uważasz ten przepis za wartościowy?

Kliknij aby ocenić

Średnia ocena 4.8 / 5. Liczba ocen: 40

Brak ocen tego wpisu

Jeśli uważasz ten przepis za wartościowy

udostępnij go w mediach społecznościowych

Napisz, co mogę poprawić

9 odpowiedzi

  1. Czy Pani biszkopt też wyszedł taki twardy? Bo mi tak i to ciasto poprostu było niedobre, dodalam tyle skladnikow ile podala Pani w opisie i mimo to wyszedl twardy, nawet go nasaczalam i mimo to był biszkopt twardy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

przewiń do góry